LOT oburzony słowami generała


Michał Majewski , Paweł Reszka 19-05-2010, ostatnia aktualizacja 19-05-2010 02:28

Prezes LOT interweniował w MON. Chciał, by gen. Czaban odwołał wypowiedź, w której podważał umiejętności cywilnych pilotów. Generał przeprosił

Spór wywołały słowa generała Anatola Czabana, szefa wyszkolenia Sił Powietrznych. 21 kwietnia w Radiu Zet powiedział: – Piloci z LOT wykonują z reguły całe życie lot na jedno lotnisko i z powrotem, oni wykonują zadania dużo, dużo prostsze. Pilot wojskowy lata o każdej porze dnia i nocy, lata na wszystkie lotniska.

To wzbudziło oburzenie cywilnych lotników. Jak ustaliła „Rz”, prezes LOT Sebastian Mikosz natychmiast wybrał się z wizytą do Ministerstwa Obrony Narodowej. Tam doszło do spotkania z gen. Czabanem.

Po nim prezes napisał list do pilotów LOT: „Nasi piloci mimo wielkiej liczby zaproszeń do mediów i próśb o komentarze powstrzymywali się od ocen sytuacji po katastrofie, nie dywagowali na temat jej przyczyn, stanu wyszkolenia pilotów”. Relacjonuje w nim, że w trakcie „bardzo męskiej” rozmowy zażądał „naprawienia błędu przez żołnierza, który go popełnił”.

Jak pisze prezes, uzyskał zapewnienie, że piloci wojskowi będą w swoich wypowiedziach podkreślali fachowość i doświadczenie cywilnych kolegów.

Rzecznik MON potwierdza, że do spotkania doszło, ale jego zdaniem rozmowa była przyjacielska. – Były przeprosiny na ręce prezesa dla jego pilotów – mówi Janusz Sejmej.

W liście do pilotów prezes Mikosz stwierdza, że nie ma sensu „dolewanie oliwy do ognia i licytowanie się, komu i ile katastrof wydarzyło się w ostatnim czasie”. Dlatego LOT nie będzie żądał sprostowania słów gen. Czabana ani kierował sprawy do sądu.

Zamiast tego prezes informuje w liście, że wojskowi zapraszają kolegów z LOT na nieformalne spotkanie, gdzie mają zostać wyjaśnione nieporozumienia.

– Faktycznie taki list został wysłany do naszych pilotów

– potwierdza Jacek Balcer, rzecznik LOT. I zaznacza: – Wypowiedź generała bardzo zbulwersowała nasze środowisko. Nie chcieliśmy i nie chcemy prowadzić dyskusji przez media, szczególnie w obliczu tragedii, dlatego nie występowaliśmy o sprostowanie. Uznaliśmy, że należy to załatwić w gronie pilotów.

Rzeczpospolita

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s