Tajemnicza emerytura kontrolera


26-05-2010 10:18

Szef kontrolerów wieży lotów na lotnisku Siewiernyj trzy dni po katastrofie polskiego Tu-154M przeszedł na emeryturę.

Kolejna zagadka w śledztwie ws. katastrofy samolotu prezydenckiego. Kontroler

fot. Stauffenberg (Wikipedia)

wieży lotów 13 kwietnia przeszedł na emeryturę! „To bardzo tajemnicza sprawa. Trzeba to pilnie wyjaśnić” – alarmuje w rozmowie z „Faktem” Jerzy Polaczek z sejmowej podkomisji lotnictwa.

Oficjalnie wszyscy kontrolerzy, pracujący tego dnia na lotnisku, zostali już przesłuchani przez rosyjskich śledczych. Polska złożyła jednak wniosek o powtórne ich przepytanie w obecności naszych przedstawicieli. Rosjanie po dłuższym czasie wyrazili na to zgodę. Problem w tym, że szef zmiany kontrolerów z 10 kwietnia… zniknął.

Edmund Klich na posiedzeniu naszej komisji raczył o niej tylko wspomnieć. „Nie podał nam jednak żadnych szczegółów” – dodaje Polaczek. Polski obserwator rosyjskiego śledztwa nie chce ujawnić, kim jest kontroler ani podać okoliczności, w jakich odchodził z pracy. Podczas posiedzenia podkomisji zakomunikował jedynie, że z byłym już szefem kontrolerów wieży lotów rozmawiał osobiście.

Kim jest tajemniczy kontroler? – pyta „Fakt”. Jak przypuszcza dziennik, może nim być Paweł Pliusnin, z którym zaraz po tragedii tylko raz rozmawiały rosyjskie media. Nie wiadomo, bo Edmund Klich nie chciał tego wyjawić nawet polskim posłom.

Pliusnin winą obciążył wówczas polską załogę. Jak przyznał, piloci Tupolewa mieli kłopoty z komunikacją w języku rosyjskim. Załoga miała nie zrozumieć komunikatów kontrolerów. Pliusnin od tamtej pory jest nieuchwytny.

Fakt.pl, Gazeta Polska

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s