Rosyjska prasa: Były naciski na załogę tupolewa


Wczoraj, 2 czerwca (10:46)

Czekali na decyzję prezydenta, winni piloci i naciskający na nich członkowie delegacji – w takich słowach rosyjska prasa opisuje ujawnione w Polsce stenogramy z czarnych skrzynek prezydenckiego samolotu.

Dziennik „Kommersant”  próbuje udowodnić tezę, że podczas lotu piloci za pośrednictwem generała Andrzeja Błasika konsultowali swoje decyzje z prezydentem. Jednak dziennikarz „Kommersanta” ma tak nikłe pojęcie o języku polskim, że  twierdzi, że imieniem „Basia” dowódca załogi nazywał generała Błasika. Potem  rosyjski dziennikarz dodaje, że dowódca samolotu przeszedł już na oficjalny ton i nazywał generała Błasika „panem dyrektorem”. Niekompetencja dziennikarza nie przeszkadza mu wyciągać wniosków o rzekomych naciskach, do jakich miało dochodzić w kabinie samolotu.

W podobnym kierunku zmierza artykuł „Gaziety , która sugeruje, że o wszystkim decydował polski prezydent. Dziennik pisze również o polskim nawigatorze, który miał używać radiowysokościomierza i dlatego maszyna znalazła się nad jarem 15 metrów poniżej wysokości lotniska Siewiernyj.

„Rossijskaja Gazieta” utrzymuje, że publikacja stenogramów rozmów w kabinie, w warunkach ostrej kampanii wyborczej może wpłynąć na sytuację polityczną w Polsce. Ta rządowa rosyjska gazeta twierdzi, że z tego powodu złamano poczynione w Moskwie ustalenia o niepublikowaniu otrzymanych od Rosjan dokumentów.

Przemysław Marzec

RMF FM

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s