ABW prostuje wypowiedź rzecznika rządu ws. kradzieży kart Przewoźnika


Niedziela, 6 czerwca (18:02)

Rosjanie zatrzymali w sprawie kradzieży kart kredytowych Andrzeja Przewoźnika czterech żołnierzy jednostek zabezpieczających miejsce katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem – wynika z informacji, które otrzymała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wcześniej rzecznik rządu Paweł Graś mówił, że w tej sprawie aresztowano trzech funkcjonariuszy rosyjskiej milicji.

Dostaliśmy informację, że ujęto czterech sprawców tej kradzieży i że są to żołnierze jednostek zabezpieczających miejsce katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem – powiedziała rzeczniczka ABW Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska. Dodała, że Agencja tuż po tragedii otrzymała informację o tym, że ktoś korzysta z kart Przewoźnika. Zawiadomiliśmy o tym polską prokuraturę oraz Rosjan – dodała.

O sprawie kradzieży pieniędzy z kont Przewoźnika poinformowała „Rzeczpospolita”. Prasowe informacje potwierdził rzecznik polskiego rządu.Okazało się, że byli to trzej funkcjonariusze OMON-u. Zostali zatrzymani i siedzą w tej chwili w areszcie, oczekując na wyrok sądu, skazujący oczywiście – powiedział Paweł Graś. W rozmowie z dziennikarką RMF FM zaznaczył, że otrzymał te informacje od ABW.

Rosjanie: Milicjanci nie okradli zwłok Przewoźnika

Stanowcze dementi pojawiło się ze strony smoleńskiego wydziału ministerstwa spraw wewnętrznych. W wywiadzie dla agencji InterFaks naczelnik milicji kryminalnej w obwodzie smoleńskim Nikołaj Turbowiec stwierdził, że nie miało miejsca jakiekolwiek zatrzymanie funkcjonariuszy smoleńskiego OMON-u. Jego zdaniem nieprawdą jest również informacja o popełnieniu przez funkcjonariuszy jakiegokolwiek przestępstwa związanego z działaniami na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu.

MSW Rosji podkreśliło oświadczeniu, że funkcjonariusze smoleńskiej milicji byli wśród pierwszych, którzy przybyli na miejsce tragedii, a także od samego początku brali aktywny udział w usuwaniu skutków katastrofy i zapewnianiu bezpieczeństwa w miejscu wypadku

Rosyjskie ministerstwo podało, że na miejscu katastrofy w pierwszych dniach pracowało około tysiąca milicjantów, w tym 400 funkcjonariuszy smoleńskiego Urzędu Spraw Wewnętrznych, służby patrolowo-prewencyjnej, OMON-u i OMSN-u (innego oddziału specjalnego milicji), a także GIBDD (milicji drogowej). W zabezpieczaniu miejsc katastrof zwykle uczestniczą też żołnierze wojsk wewnętrznych MSW Rosji.

Warszawska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie kradzieży

Jak powiedziała rzeczniczka warszawskiej prokuratury okręgowej Monika Lewandowska, od 14 maja trwa śledztwo w sprawie kradzieży kart kredytowych i ograbienia zwłok Andrzeja Przewoźnika. Lewandowska zaznaczyłą, że prokuratura na razie nie ma informacji o zatrzymaniu sprawców tego czynu. Dotychczas nie dotarła do nas informacja, że w tej sprawie został ktoś zatrzymany – powiedziała.

Polska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie na podstawie materiałów wyłączonych przez prokuraturę wojskową ze śledztwa dotyczącego katastrofy pod Smoleńskiem. Wynikało z nich, że skradziono dwie karty kredytowe Przewoźnika, a z jednej z nich wypłacono ok. 6 tys. zł już 2 – 3 godziny po katastrofie.

PAP, RMF FM

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s