Kogo jeszcze ograbili Rosjanie?


09.06.2010, 12:05

Zbezcześcili ciała ofiar ze smoleńskiej katastrofy i pójdą za to pod sąd. Syrow, Pankratow, Sankow i Pustowar – oto nazwiska tych, którzy mieli czelność przeszukać zwłoki, gdy te leżały jeszcze wśród zgliszcz prezydenckiego tupolewa, i zabrać z portfeli karty bankowe

Z konta Andrzeja Przewoźnika (†47 l.) skradli 6 tys. zł. Niewykluczone, że obrabowali jeszcze inne ofiary katastrofy. Rosyjscy prokuratorzy znaleźli przy żołnierzach kilka kart do polskich banków.

Rosyjscy żołnierze przyznali się do ohydnej zbrodni, jakiej dokonali na tragicznie zmarłym sekretarzu Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeju Przewoźniku († 47 l.). Odpowiedzą za „kradzież dokonaną przez grupę osób w wyniku wcześniejszej zmowy”. Karty, które ukradli ofiarom użyli w bankomacie już niespełna półtorej godziny po tym, jak tupolew runął na ziemię.

Aż 17 razy próbowali wypłacać pieniądze z konta Andrzeja Przewoźnika, przed dwa dni zdołali ukraść 6 tys. zł. – To dla mnie bolesny temat. Sprawa jest w toku i mam nadzieję, że znajdzie swoje rozwiązanie – powiedziała dziennikowi „Polska The Times” Jolanta Przewoźnik, żona tragicznie zmarłego. – Najważniejsze, że odzyskałam obrączkę. Ona ma dla mnie największą wartość – dodała.

Ale przy złodziejach znaleziono według rosyjskiej prokuratury kilka kart – nie wszystkie były na nazwisko Andrzeja Przewoźnika. Do kogo więc należały? Być może więc to te, które zginęły z torebki Aleksandry Natalii – Świat (†51 l.). Mąż tragicznie zmarłej posłanki zawiadomił wczoraj o tym polską prokuraturę wojskową.

– Gdy wydawano rodzinie rzeczy zmarłej pani Natalii-Świat, przekazano jej torebkę. Nie była zniszczona. W torebce oprócz osobistych rzeczy był też portfel, w którym były pieniądze – złotówki i dolary, ale nie było trzech kart – mówi Faktowi mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik rodzin ofiar smoleńskiej katastrofy. – Dlatego widać było, że ktoś te karty po prostu wyjął. Mąż pani poseł zawiadomił prokuraturę i będzie zeznawał – tłumaczył.

Na razie rodzina posłanki nie stwierdziła, by z jej kont zniknęły pieniądze. – Ale to wcale nie zamyka sprawy. Bo dwie z tych kart były przeznaczone do płacenia w sklepach, wymagały jedynie podpisu na wydruku – tłumaczy mecenas. Nie ma więc pewności, czy ktoś jednak nie dokonał jakiejś transakcji.

Rosyjscy żołnierze, przyłapani na kradzieży, zostali już zatrzymani, teraz czekają na proces i wyrok.
Trzech z nich było już wcześniej sądzonych w sprawach karnych – za kradzieże oraz fałszowanie i puszczanie w obieg sfałszowanych pieniędzy i papierów wartościowych.

– Jak tylko sąd uzna winę i odpowiedzialność podejrzanych żołnierzy służby zasadniczej, Ministerstwo Obrony złoży przeprosiny i będzie gotowe niezwłocznie zrekompensować skradzione środki finansowe – oświadczył Aleksiej Kuzniecow z rosyjskiego ministerstwa obrony.

Fakt.pl

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s