Smoleńsk: Zignorowana obietnica prezydenta Miedwiediewa


Jarosław Kałucki 30-06-2010, ostatnia aktualizacja 30-06-2010 16:25

Wnioski o przesłuchanie premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego w sprawie smoleńskiej trafiły do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Złożył je berliński adwokat, reprezentujący rodziny dwóch ofiar katastrofy. Chodzi o przyjęcie procedury prowadzenia śledztwa, która de facto oddała je Rosjanom.

Mec. Stefan Hambura chce, by prokuratura ustaliła, czy marszałek Sejmu i pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski wiedział o telefonicznej rozmowie Donalda Tuska z premierem i prezydentem Rosji, tuż przed wylotem polskiego prezydenta 10 kwietnia do Smoleńska. Informację o niej Hambura znalazł na oficjalnej stronie internetowej polskiego rządu.

Dmitrij Miedwiediew zapewnił w niej, że śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy będzie prowadzone wspólnie przez prokuratorów polskich i rosyjskich. Takie zresztą procedury przewidywało polsko-rosyjskie porozumienie z 1993 roku. Jednak stało się inaczej: po trzech dniach pracy ekip polskiej i rosyjskiej na miejscu katastrofy zapadła decyzja, by śledztwo prowadzone było według Konwencji Chicagowskiej. To uzależniło dostęp do dowodów polskim prokuratorom od decyzji organów Rosji.

– Co mogło się stać, że zmieniono zobowiązanie prezydenta Rosji wobec państwa polskiego, brzmiące niemal identycznie jak art. 11 porozumienia z 1993 roku? – pyta mec. Hambura.

Adwokat podkreśla w swoim wniosku, że wykonujący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski miał w zaistniałej sytuacji obowiązek nadzorowania i uczestniczenia w decyzji dotyczącej przyjęcia procedury prawnej. – W innym wypadku trzeba sprawdzić, czy Komorowski nie zaniedbał obowiązku dopilnowania realizacji zobowiązania prezydenta Rosji – zaznacza berliński adwokat.

Hambura złożył równocześnie wniosek o przesłuchanie premiera Donalda Tuska („Rz” pisała o tym 18 czerwca). Chodzi mu o ustalenie, czy polski premier dokonywał z Władimirem Putinem ustaleń w sprawie przyjęcia Konwencji Chicagowskiej do wyjaśniania przyczyn katastrofy, niedopuszczalnej zdaniem adwokata przy katastrofie samolotu wojskowego, jakim był formalnie TU-154 lecący 10 kwietnia do Smoleńska.

Hambura twierdzi, że są ku temu przesłanki i cytuje wypowiedzi Edmunda Klicha, pełnomocnika Polski akredytowanego przy Komisji Badania Wypadków Federacji Rosyjskiej, jaką składał 6 maja na posiedzeniu jednej z sejmowych podkomisji. Wynika z niej, że Rosjanie od początku naciskali na przyjęcie konwencji Chicagowskiej, a decyzja zapadła na szczeblu międzyrządowym.

– Bronisław Komorowski winien mieć wiedzę co do faktów, czy i przez kogo zostały poczynione międzyrządowe ustalenia, że odstąpiono od zapewnienia prezydenta Miedwiediewa – uważa mec. Hambura.

Premier Donald Tusk już wcześniej zapowiadał, że tak jak wszyscy urzędnicy państwowi zaangażowani w sprawę wyjaśniania katastrofy. A wniosek Hambury ocenił jako „polityczno – marketingową akcję na jego zawodowej drodze”.

Z kolei rzecznik rządu Paweł Graś wyjaśniał „Rz” w połowie czerwca, że zastosowanie porozumienia z 1993 r. do uregulowania współpracy organów wymiaru sprawiedliwości było niemożliwe, bo zawarli je ministrowie obrony, a nie sprawiedliwości.

Rzeczpospolita

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s