APEL do młodych, genialnych matematyków i fizyków: Metodyka dla Smoleńska!


Prof. Mirosław Dakowski

Są zagadnienia abstrakcyjne z dziedziny matematyki i fizyki, które pięknie rozwiązują młodzi, niedawno wykształceni. Przypominam wybiórczo: Galois (zginał 20-letni, a dorobek matematyczny jest trwały), geniusze, którzy w latach 20-tych zeszłego wieku stworzyli mechanikę kwantową; mieli oni 20-30 lat. Gödel! U nas – tych trzech (zdaje się) chłopaków, którzy złamali kod ENIGMY. Wspominam Wam o nich, bo obecne wyzwanie jest dla Polski porównywalnej wagi, ale chyba łatwiejsze.

Stworzyć, a może dopasować istniejące procedury formalne służące do weryfikacji (czyli ustalenia zgodności opisu z PRAWDĄ) – do istniejących zdjęć, zeznań i opisów „naocznych świadków” po Katastrofie Smoleńskiej.

Wycinkowo robiło to wielu blogerów. I robi dalej. Ale zawsze coś musza założyć. Np. to, że Tu (nr 101) dolatywał na Siewiernyj w całości, lub to, że pierwszy kontakt z ziemią miał na linii wysokiego napięcia (WN); później ogłoszono, że była to topola (zwana „brzozą”). Bo czas uderzenia czegoś w WN nie pasował, wg MAK. Itp.

W dziedzinie zgodności statystycznej pomiarów z hipotezą w fizyce doświadczalnej stosujemy np. „test χ2”. Czy istnieje uogólnienie tego testu na przypadki analizy położenia dziesiątków tysięcy części (kawałeczków, „czegoś” rozbitego „w drobny MAK”) rozrzuconych w lasku przy autokomisie w Smoleńsku? Analizowało to wielu. Całościowo zrobił to inż. Cierpisz (www.zamach.eu ) Ale … większość jakościowo. Nie wszystkie jego spostrzeżenia wskazują na prawdopodobieństwa równe zero lub jeden. Konieczne jest ich wspólne policzenie i podanie prawdopodobieństwa CAŁOŚCI. Ja podałem kilka, nie specjalnie wybieranych faktów (w „To elementarne, Watsonie!”.), które dają prawdopodobieństwa skrajne ( 0 lub 1). Ale ileż jest tych pośrednich… Trzeba to zsyntetyzować.

Młodzi! konieczne jest znalezienie, wszystko jedno, czy na półce, czy w Rozumie, metodyki ILOŚCIOWEJ. Lub dopasowanie istniejącej. Danych wejściowych dostarczą blogerzy.

Dlaczego APEL do młodych?

– Najważniejszą przyczynę podałem na początku tego tekstu.

– Następną jest ”efekt Strugackich”: tym z błyskotliwych, płodnych i bezinteresownych uczonych, którzy zostali rektorami, czy dyrektorami, a nie daj Boże celebrytami – zwykle niepostrzeżenie wyrastają włosy w uszach (por. „Poniedziałek zaczyna się w sobotę”). I tracą Iskrę Bożą. A zyskują – fotele, wywiady, konferencje międzynarodowe.  A także możność (i czelność!) napisania: Drogi Panie, mnie za prywatne wykłady płaci się kilkaset złotych, jeśli zgodzę się je wygłosić (to na forum Frondy).

Inni „zyskują rozsądek”: „Udowodnienie, kto to zrobił, znaczyłoby wojnę z Rosją, a tego nie chcemy..” (Czyli: Tchórzymy i już!).

Lub argumentują: „Uspokój się, przejdź się po lesie, przecież MAK wszystko wyjaśni!”. ”Mądrzy” mówią: „Idioto, przecież młodzi gonią za sukcesem, za karierą To nie te czasy, by chcieli rozwiązywać trudne i niebezpieczne problemy”. Odpowiem: Mechanikę kwantową stworzyli Schrödinger z Heisenbergiem, jeszcze kilku. A nie „wszyscy młodzi”. Teraz też liczymy na tego jednego, no, może trzech!

Uwaga dla „wykształconych, z wielkich miast”: Ponieważ zadaniem naszym jest znalezienie prawdy, więc powinni być z tego zadowoleni także ci, którzy „wiedzą”, że prawdę ujawni np. MAK (i Graś) : Toż w takim razie matematyka oczywiście poprze wyniki dzielnej pracy MAK-u!

dakowski.pl

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s