Fotoamator specjalnego znaczenia


07.05.2011 20:33

 

W październiku 2009 r. gen. Nikołaj Pogożkin dowodzący wojskami wewnętrznymi neo-ZSSR ogłasza, że w tymże państwie będzie powołanych jeszcze więcej niż do tej pory ośrodków specnazu, gdzie współpracować będą różni specjaliści i niejako w związku z tym odwiedza on jedno z takich centrów szkoleniowych zawiązanego ze Smoleńskiem oddziału specnazu pn. „Merkury” (http://admin-smolensk.ru/~antiterror/gazeta_antiterror/gazeta_antiterror-2/news_771.html) (wspominałem już o tym oddziale w poście (http://centralaantykomunizmu.blogspot.com/2011/04/blitzkrieg-z-10042010.html przyp. 6)). Ów ośrodek mieści się we wsi Żornowka, w której znajduje się poligon specnazu, a sama Żornowka ulokowana jest w obwodzie smoleńskim na północny zachód od Pieczerska (i od Smoleńska), jak to zresztą widać na dołączonej mapce.
1
Zresztą gdy się wrzuci w wyszukiwarce zdjęć frazę „Жорновка Смоленской области”, to pojawia się zwykle sporo fotografii ćwiczących specnazistów (http://smol.kp.ru/photo/gallery/18383/).
No i wspomniany Pogożkin z innym ważnym generałem, bo samym R. Nurgaliewem (szefem ruskiego MSW, jakby ktoś jeszcze nie wiedział) oglądają sobie przebieg egzaminów na czerwone berety wojsk wewnętrznych neo-ZSSR, a chlebem i solą wita ich znany nam doskonale, z nieco innych okoliczności, gubernator obwodu smoleńskiego, S. Antufjew (http://www.admin.smolensk.ru/news.html?id=1255336387&day=12&month=10&year=2009&pos=middle&conf=today)(http://www.smolgazeta.ru/public/1242-krapovye-berety-luchshim-iz-luchshix.html).
2
3
Znając realia zmilitaryzowanego państwa, jakim jest ZSSR (czy stare, czy nowe), nie byłoby w tym wydarzeniu nic dziwnego, gdyby nie to, że na poligonie pojawia się też w czasie tejże gospodarskiej wizyty inny nasz dobry znajomy, radziecki doc. S. Amielin (pisałem o nim niedawno przy okazji wspomnień o książce L. Szymowskiego (http://centralaantykomunizmu.blogspot.com/2011/05/zamach-tak-ale-czy-na-siewiernym.html)) ze swoim amatorskim aparatem fotograficznym, trzaskając zdjęcia ćwiczącym maładcom i powiada o tym na smoleńskim forum (http://www.forum.smolensk.ws/viewtopic.php?f=2&t=41474): „Был как-то на таких учениях с присутствием Нургалиева”, czyli że tak się jakoś złożyło, że był na takich ćwiczeniach przeprowadzanych w obecności szefa MSW.
4
5
Na forum pytają go zazdrośnie: „обычных смертных не пустят туда? если пустят-то где и когда будет это” (w swobodny tłum.: „zwykłym śmiertelnikom nie wolno tam wchodzić? A jeśli tak, to gdzie i kiedy wolno będzie wolno wejść?”), zaś doc. Amielin odpowiada: „Наверняка не пустят” („Na pewno nie będzie wolno”).
6
7
To teraz jakby łatwiej nam pojąć, dlaczego doc. Amielin miał taką wolną rękę z fotografowaniem i rekonstruowaniem „przebiegu wypadku”, jaki miał się zdarzyć parę miesięcy później na pewnym wojskowym lotnisku. Po prostu należy do niezwykłych śmiertelników w neo-ZSSR. Łatwiej nam też pojąć, że stał się mistrzem dla tylu polskich ekspertów i żurnalistów, którzy po 10 Kwietnia tak zachłysnęli się radziecką nauką dotyczącą katastrof lotniczych.
8

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s