Monthly Archives: Kwiecień 2010

Sikorski: po co przejmować dochodzenie?


map 30-04-2010, ostatnia aktualizacja 30-04-2010 21:39

Przebywający z wizytą w USA minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział, że nie ma obaw o śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem i skrytykował głosy prawicy nawołujące, by Polska przejęła od Rosji to dochodzenie.

– Dziwią mnie trochę głosy, że to my powinniśmy przejąć śledztwo. Wtedy mielibyśmy z kolei nasz polski problem w dostępie do miejsca, do dowodów, do świadków, co mogłoby być równie trudne. A przecież w tej chwili mamy polskich członków zarówno tej ekipy, która ustala przyczyny katastrofy, jak i udział (w śledztwie) polskich prokuratorów – powiedział w czwartek minister polskim korespondentom w Waszyngtonie.

– Tak więc ja osobiście nie widzę powodów do niepokoju o losy tego dochodzenia – dodał.

Pytanie, dlaczego rząd nie wystąpił do Rosji o przejęcie śledztwa dotyczącego katastrofy pod Smoleńskiem, padło w czwartek w Sejmie. Adam Lipiński (PiS) pytał, dlaczego nie zastosowano procedury dającej możliwość prowadzenia śledztwa przez państwo, do którego należy samolot wojskowy.

Dzisiaj na portalach internetowych ukazała się wypowiedź z blogu Marka Jurka, kandydata Prawicy RP na prezydenta, w której były marszałek Sejmu potępia rząd za to, że odrzuca postulaty prawicowych polityków, by ubiegać się o przejęcie śledztwa.

PAP, Rzeczpospolita

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Minister Klich podpisał zgodę na wyjazd dowódców


„Zgoda. Ja też się wybieram” – napisał minister Bogdan Klich na piśmie z Kancelarii Prezydenta, które jest zapowiedzią zaproszenia dowódców sił zbrojnych na uroczystości w Katyniu. Reporter TOK FM dotarł do dokumentów, które ilustrują przebieg korespondencji w tej sprawie między Kancelarią Prezydenta a Ministrem Obrony Narodowej.

Kancelaria Prezydenta wysłała pismo 17 marca, do rąk ministra obrony narodowej trafiło dwa dni później. Władysław Stasiak poinformował w nim Bogdana Klicha, że Prezydent RP zamierza zaprosić najważniejszych dowódców Wojska Polskiego na obchody w Katyniu. Pismo ma charakter pytania o opinię. Na dokumencie jest dopisek: „Zgoda, zwłaszcza, że ja też się wybieram”. Podpisano B. Klich.

W ślad za tym pismem MON rozesłał pismo generałom „z uprzejmą prośbą o realizację”. Nosi datę 23 marca i jest podpisane przez zastępcę dyrektora sekretariatu Ministra Obrony Narodowej płk Piotra Nideckiego.

„Szanowni Panowie Generałowie, z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej, w załączeniu przesyłam Panom pismo Szefa Kancelarii Prezydenta RP dotyczące centralnych obchodów 70. Rocznicy Zbrodni Katyńskiej w dniu 10 kwietnia br. na Polskim Cmentarzu Wojskowym w Katyniu, z uprzejmą prośbą o realizację dekretacji szefa resortu. Z poważaniem płk Piotr Nidecki.”

Adresatami tego dokumentu są: Szef Sztabu Generalnego WP – generał Franciszek Gągor, Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych – gen. broni Bronisław Kwiatkowski, Dowódca Sił Powietrznych – gen. broni pil. Andrzej Błasik, Dowódca Wojsk Lądowych – gen. dyw. Tadeusz Buk, Dowódca Wojsk Specjalnych – gen. dyw. Włodzimierz Potasiński, Dowódca Marynarki Wojennej RP – wiceadm. Andrzej Karweta, Dowódca Garnizonu Warszawa – gen. bryg. Kazimierz Gilarski.

Konstytucjonalista: Szef MON miał pole manewru

– Zwierzchnik Sił Zbrojnych ma prawo do takiego zaproszenia i było również oczywiste, że nie powinienem w to zaproszenie ingerować – mówił w Radiu TOK FM Bogdan Klich

Zdaniem konstytucjonalistów szef MON miał tu jednak spore pole manewru.

– Do jego zakresu działania należy kierowanie w czasie pokoju całokształtem działalności Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, więc w tym przypadku jego opinia, a o taką zdaje się prosił Władysław Stasiak, ma charakter nie tyle opinii, ale decyzji – mówi dr Marcin Wiszowaty. – Wyobrażam sobie sytuację, w której istniałyby powody, dla których minister nie wyraziłby na to zgody albo poprosił o spotkanie z prezydentem, na którym przedstawiłby swoje zastrzeżenia – dodaje prawnik. – Lista zastrzeżeń mogłaby zaczynać się od tego, że Polska przez jeden dzień nie powinna być pozbawiona dowódców wojska.

Czy Klich nie wiedział, że wszyscy dowódcy będą lecieć?

Gen. Gromosława Czempińskiego, byłego szefa Urzędu Ochrony Państwa. zaskoczyła inna rzecz: – Minister Klich wiedział, że poszczególni dowódcy dostali od prezydenta zaproszenie, ale nie wiedział, że oni będą lecieć? – dziwił się we wczorajszej „Kropce nad i” Czempiński. – Tu nie chodzi o to, czy minister Klich wyraziłby zgodę czy nie, bo trudno wyobrazić sobie, żeby powiedział: „nie weźmiecie udziału”. Ale powinien wiedzieć, że oni zaakceptowali zaproszenie i będą lecieć. Powinien zainteresować się, zapytać: „a jak lecicie”? I wtedy może odezwałby się jakiś dzwonek alarmowy, że wszyscy polecą jednym samolotem – dodał były szef UOP.

– Zostałem poinformowany pismem od prezydenta, że ci wojskowi zostali zaproszeni do udziału w obchodach katyńskich, ale nie o zaproszeniu do samolotu. Zaproszenia do przelotu każdy dostawał indywidualnie – mówił w TOK FM Klich.

Ministerstwo odpowiada

– Minister obrony Bogdan Klich wiedział o zaproszeniu najwyższych dowódców do Katynia, ale nie wiedział, czy mają podróżować jednym samolotem, czy oddzielnie – powiedział rzecznik MON Janusz Sejmej. – Minister mówił o tych dokumentach – informacji o zamiarze zaproszenia dowódców – od początku. Nie ma tu żadnej rewelacji. Zgodził się, tym bardziej, że sam się wybierał do Katynia. Ciężka choroba matki spowodowała, że nie pojechał i zastąpił go świętej pamięci wiceminister Stanisław Komorowski.

– Zgoda jest oczywista, zawsze tak postępował wobec pism z Kancelarii Prezydenta – powiedział Sejmej. – Inną sprawą są dokumenty, wysłane już bez naszej wiedzy bezpośrednio do dowódców, że prezydent zaprasza ich na pokład samolotu – tej informacji nie było w piśmie z prośbą o zgodę na wyjazd dowódców, którzy – o czym nie wiedzieliśmy – dostali także indywidualne zaproszenia – dodał rzecznik. – Ta niewiedza, że będzie to jeden samolot, nie jest naszą winą. Różne kancelarie różnie planują takie przeloty – zaznaczył.

Podał przykład innego wylotu, kiedy organizująca go kancelaria zamówiła trzy samoloty – Tu-154, Jak-40 i C-295. W tym przypadku nie mieliśmy informacji, jak się odbędzie przelot. Nie otrzymaliśmy listy gości, jakim prawem mielibyśmy konsultować rozkład miejsc w samolocie? – dodał.

Źródło: Tokfm.pl

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

MON: Wiedzieliśmy o zaproszeniu dla dowódców, ale nie o wspólnym locie


Piątek, 30 kwietnia (18:22), Aktualizacja: Piątek, 30 kwietnia (20:11)

Szef MON Bogdan Klich wiedział o zaproszeniu najwyższych polskich dowódców do Katynia, ale nie wiedział, czy mają podróżować jednym samolotem, czy oddzielnie – stwierdził w piątek rzecznik resortu Janusz Sejmej. W rozmowie z reporterką RMF FM przyznał jednak, że minister miał informację, iż dowódcy zostali zaproszeni na pokład prezydenckiego Tupolewa.

Minister mówił o tych dokumentach – informacji o zamiarze zaproszenia dowódców – od początku. Nie ma tu żadnej rewelacji. Zgodził się, tym bardziej, że sam się wybierał do Katynia. Ciężka choroba matki spowodowała, że nie pojechał i zastąpił go świętej pamięci wiceminister Stanisław Komorowski. Zgoda jest oczywista, zawsze tak postępował wobec pism z Kancelarii Prezydenta – powiedział Sejmej.

Inną sprawą są dokumenty, wysłane już bez naszej wiedzy bezpośrednio do dowódców, że prezydent zaprasza ich na pokład samolotu – tej informacji nie było w piśmie z prośbą o zgodę na wyjazd dowódców, którzy – o czym nie wiedzieliśmy – dostali także indywidualne zaproszenia – dodał rzecznik. Ta niewiedza, że będzie to jeden samolot, nie jest naszą winą. Różne kancelarie różnie planują takie przeloty – zaznaczył.

W rozmowie z reporterką RMF FM Agnieszką Burzyńską Janusz Sejmej przyznał jednak, że na kilka dni przed podróżą do Katynia Bogdan Klich dowiedział się, że dowódcy zostali zaproszeni na pokład prezydenckiego samolotu. Była to jednak – według rzecznika – nieoficjalna informacja, którą minister uzyskał od generała Franciszka Gągora.

Czy Bogdan Klich mógł interweniować w sprawie wspólnej podróży najwyższych rangą polskich wojskowych? Dzisiaj możemy gdybać. Nie wiem, czy mógł interweniować – mówił rzecznik MON.

PAP, RMF FM

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Sejmej: Różne kancelarie różnie planują


map 30-04-2010, ostatnia aktualizacja 30-04-2010 18:11

Minister obrony Bogdan Klich wiedział o zaproszeniu najwyższych dowódców do Katynia, ale nie wiedział, czy mają podróżować jednym samolotem, czy oddzielnie – powiedział rzecznik MON Janusz Sejmej.

Rzecznik odniósł się do podanej przez portal Tok FM – z powołaniem się na korespondencję między Kancelarią Prezydenta i MON – wiadomości, że minister Klich podpisał zgodę na wyjazd dowódców.

– Minister mówił o tych dokumentach – informacji o zamiarze zaproszenia dowódców – od początku. Nie ma tu żadnej rewelacji. Zgodził się, tym bardziej, że sam się wybierał do Katynia. Ciężka choroba matki spowodowała, że nie pojechał i zastąpił go świętej pamięci wiceminister Stanisław Komorowski. Zgoda jest oczywista, zawsze tak postępował wobec pism z Kancelarii Prezydenta – powiedział Sejmej.

– Inną sprawą są dokumenty, wysłane już bez naszej wiedzy bezpośrednio do dowódców, że prezydent zaprasza ich na pokład samolotu – tej informacji nie było w piśmie z prośbą o zgodę na wyjazd dowódców, którzy – o czym nie wiedzieliśmy – dostali także indywidualne zaproszenia – dodał rzecznik.

– Ta niewiedza, że będzie to jeden samolot, nie jest naszą winą. Różne kancelarie różnie planują takie przeloty – zaznaczył.

Podał przykład innego wylotu, kiedy organizująca go kancelaria zamówiła trzy samoloty – Tu-154, Jak-40 i C-295.

– W tym przypadku nie mieliśmy informacji, jak się odbędzie przelot. Nie otrzymaliśmy listy gości, jakim prawem mielibyśmy konsultować rozkład miejsc w samolocie? – dodał.

PAP, Rzeczpospolita

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

„Trudne pytania po katastrofie 10 kwietnia wiszą w powietrzu w Polsce”


Piątek, 30 kwietnia (16:07)

Dlaczego pilot samolotu prezydenckiego lądował we mgle, czemu Lech Kaczyński spoczął na Wawelu i kto wygra wybory w Polsce – takie pytania zadaje tygodnik „European Voice”. Pismo twierdzi również, że szanse Jarosława Kaczyńskiego na zwycięstwo w wyborczym wyścigu są kruche, zważywszy „marną spuściznę” brata.

Serię pytań „wiszących w powietrzu w Polsce” tygodnik zaczyna od tego, czemu na pokładzie samolotu lecącego do Smoleńska byli wraz z prezydentem i jego żoną „najzdolniejsi i najlepsi oficerowie” Wojska Polskiego. Prywatnie, niektórzy krewni są wściekli. Uważają, że ci mężczyźni dostali rozkaz, by podróżować do Katynia jako tło do rozpoczęcia kampanii prezydenckiej Lecha Kaczyńskiego – pisze gazeta i dodaje, że szefowie często trwonią czas podwładnych „dla własnych celów”.

Dobre obyczaje żałoby oznaczają, że media i polityczni przeciwnicy zachowują się łagodnie. Ale to nie będzie trwało wiecznie, zwłaszcza, że w powietrzu wisi ważniejsze pytanie o to, co zmusiło pilota do podjęcia próby lądowania we mgle w Smoleńsku. Czy to była tylko decyzja pilota? Czy była jakaś presja ze strony Kaczyńskiego? – kontynuuje serię pytań „European Voice”, jednocześnie dodając, że w 2008 roku prezydent publicznie zganił pilota „za tchórzostwo”, gdy ten nie chciał lądować w Gruzji.

Następnie tygodnik stawia pytanie o to, dlaczego Lech Kaczyński został pochowany na Wawelu. Ten honor jest zwykle zarezerwowany dla największych polskich bohaterów. Ostatni, który tam spoczął, to Władysław Sikorski, legendarny przywódca Polski z czasów wojny. Śmierć Kaczyńskiego była tragiczna. Ale on był postacią dzielącą, a nie uosobieniem polskiej wielkości – ocenia „European Voice”.

Zdaniem tygodnika, odpowiedzi na te pytania mogą zdeterminować jeszcze jedno: kto wygra czerwcowe wybory prezydenckie. Szanse brata, Jarosława Kaczyńskiego wydają się kruche – ocenia pismo. Z jednej strony dlatego, że „część winy przynajmniej za skalę katastrofy, spada na barki zmarłego prezydenta”, z drugiej – podkreśla tygodnik – „spuścizna Kaczyńskiego wygląda jeszcze marniej”.

„European Voice” zauważa jednocześnie, że marszałek Sejmu Bronisław Komorowski prowadzi w sondażach opinii publicznej, choć nie jest to pozycja niezagrożona. Powinien być faworytem. Ale w dwóch publicznych wystąpieniach od czasu katastrofy wydawał się sztywny i niewspółczujący – podkreśla tygodnik.

I na koniec stawia jeszcze jedno pytanie – o poprawę stosunków polsko-rosyjskich po tragedii w Smoleńsku. Otwarcie w sprawie Katynia i zbrodni stalinowskich przeciwko Polakom prowadzi nieodparcie do pytań o jeszcze gorsze zbrodnie popełnione przez komunistów przeciwko samym Rosjanom. Dlaczego masowy morderca Lenin, sprawca Czerwonego Terroru, jest wciąż czczony na Placu Czerwonym? – zastanawia się gazeta, odsyłając po odpowiedzi na to pytanie do premiera Rosji Władimira Putina.

PAP, RMF FM

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

„To nie jest czas” na upamiętnianie ofiar


pmaj 30-04-2010, ostatnia aktualizacja 30-04-2010 15:13

PiS nie chce, by samorządowcy tej partii nadawali placom, ulicom i skwerom imiona ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku

Decyzję w tej sprawie podjął szef Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński.

– Uznaliśmy, że to nie jest najlepszy czas na aż taki wysyp tego typu inicjatyw – powiedział Brudziński. Wydane przez niego zarządzenie przewiduje, że odstępstwa od zakazu „każdorazowo wymagają zgody władz centralnych PiS”.

Odpowiedzialni za przestrzeganie i egzekwowanie tego zakazu są szefowie Rad Regionalnych PiS i prezesi Zarządów Okręgowych PiS.

Partia obawia się, że takie inicjatywy mogą być potraktowane jak próba grania tą tragedią w kampanii wyborczej.

Ponadto, jak mówił Brudziński, zmiany nazw ulic czy placów „zawsze rodzą określone skutki dla społeczności lokalnych”.

– Jeżeli to miałby być decyzja dotycząca parku czy skweru, takie skutki może nie są zbyt uciążliwe, ale jeśli dotyczy to głównej ulicy w danym mieście, przy której znajduje się ileś urzędów, firm, mieszka wielu mieszkańców, to wiąże się to z olbrzymimi perturbacjami, stąd ten zakaz – tłumaczył.

Po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem zdecydowano m.in. o nadaniu imienia Lecha Kaczyńskiego jednemu z rond w Sieradzu. Pojawiła się również inicjatywa, by imię zmarłego tragicznie prezydenta nadać jednej z ulic w Krakowie. Z kolei słupska rada odrzuciła pomysł radnych PiS dotyczący nadania jednemu z parków imienia Marii i Lecha Kaczyńskich.

PAP, Rzeczpospolita

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Przygotowania przed i powody „katastrofy”


Piątek, 30 kwietnia 2010, 15:11

Przygotowania do „katastrofy” – streszczenie kalendarium:

Nieco zmodyfikowany tekst z http://www.antydziad.salon24.pl/170471,mam-straszliwe-podejrzenia

  1. W nocy z 30 czerwca na 1 lipca 2008 roku akcją zbrojną zostają przejęte z BBN przez SKW (Służbę Kontrwywiadu podległą Premierowi Tuskowi) akta z Komisji Weryfikacyjnej do spraw WSI. Zostają też zajęte twarde dyski m.in. z komputera Jana Olszewskiego
  2. Publikacja Raportu z likwidacji WSI wskazuje na powiązania wielu znanych polityków i funkcjonariuszy państwowych (w tym Bronisława Komorowskiego) z WSI którego funkcjonariusze szkoleni byli w Moskwie w siedzibie GRU.
  3. Aneks do Raportu WSI pozostaje w gestii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego (pod opieką Władysława Stasiaka lub Aleksandra Szczygło) i czeka na odtajnienie oraz publikację.
  4. Sam zarzut dotarcia do części aneksu powoduje rewizję służb podległych Tuskowi u znanych dziennikarzy i urzędników oraz aresztowanie i zniszczenie dziennikarza Sumlińskiego.
  5. Wiedzę o agenturze GRU w WSI (a właściwie WSI-GRU) oraz SB wśród polityków i działaczy państwowych posiada także IPN w swoich zbiorach zastrzeżonych, do których dostępu strzeże Janusz Kurtyka – Prezes IPN.
  6. W sierpniu 2008 r. podczas ataku Rosji na Gruzję Przezydent RP Lech Kaczyński konsoliduje przywódców państw z Europy Środkowej i razem z nimi, działając w charakterze żywej tarczy wyrusza do stolicy Gruzji. Ten gest pobudza także wpływową opinię międzynarodową (Francja, USA, WB) do działania co razem zmusza Rosję do wycofania swoich wojsk do Osetii.Lech Kaczyński staje się najbardziej znienawidzonym politykiem przez Władze Federacji Rosyjskiej i postrzegany jest jako istniejące zagrożenie dla rosyjskich planów imperialnych.
  7. Jest już rok 2010. Kandydatem PO do wyborów prezydenckich zostaje Marszałek Sejmu Bronisława Komorowski. Wygrana jednak nie jest pewna wobec poparcia jakie wciąż ma Lech Kaczyński i możliwości ujawnienia brzydkiej karty zawartej w Aneksie do raportu WSI.
  8. Marzec 2010 – Sejm RP głosami PO i Lewicy przegłosowuje ustawę mającą doprowadzić do zmiany Prezesa IPN na popieranego przez PO i Lewicę – czyli partie antylustracyjne. Ustawę blokuje Prezydent RP Lech Kaczyński – zapowiada przekazanie jej do Trybunału Konstytucyjnego.
  9. Marzec 2010 – Obraduje Komisja Sejmowa ds. wyjaśnienia Afery Hazardowej, w której działa Zbigniew Wassermann – śledczy PiS i Koordynator Służb Specjalnych w czasach likwidacji WSI. Komisja pomimo większości z PO zaczyna po woli demaskować aferzystów.
  10. W 2011 roku odbędą się wybory parlamentarne. Wygrana PO – partii, która przez 4 lata nie odniosła żadnych sukcesów, nie przeprowadziła żadnych reform oraz zasłynęła Aferą Stoczniową, Aferą Hazardową, Przeciekową, Prywatyzacji Szpitali i uzależnieniem Polski od dostawy gazu z Rosji wydaje się coraz mniej prawdopodobna. Zwłaszcza w przypadku odtajnienia Aneksu do Raportu WSI przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
  11. PO potrzebuje sukcesu i dofinansowania, lecz nie ma na to pieniędzy, gdyż Państwo zostało koszmarnie zadłużone. Na drodze do 8 mld zł. z NBP stoi jego prezes Sławomir Skrzypek.
  12. Pomimo jednej rocznicy zagłady polskich oficerów w Katyniu Premier Tusk z PO w reakcji na propozycję Premiera Federacji Rosyjskiej Putina podejmuje w marcu2010 decyzję o rozdzieleniu obchodów w Katyniu na cześć oficjalną z Putinem i Tuskiem (i jego zapleczem z PO) oraz nieoficjalną z Kombatantami i Prezydentem Kaczyńskim (oraz jego zapleczem z Kancelarii Prezydenta, BBN i gośćmi). Premier Tusk nie zabiega u władz rosyjskich o obecność Prezydenta RP na tej samej, oficjalnej uroczystości.
  13. Spotkanie Tuska i Putina jest pełne sukcesów i komentowane, jako przełom w stosunkach Polsko-Rosyjskich. Uwaga: Rządowa delegacja ku zaskoczeniu obserwatorów nie przylatuje do Smoleńska wygodnym Tu-154 lecz wojskową CASĄ.
  14. 10 kwietnia 2010 na tzw. uroczystości nieoficjalne w Katyniu wylatuje prezydencki Tu-154 i rozbija się w niejasnych okolicznościach pod Smoleńskiem. Gina miedzy innymi; Prezydent Lech Kaczyński z Małżonką, Władysław Stasiak, Aleksander Szczygło, Janusz Kurtyka, Sławomir Skrzypek i Zbigniew Wassermann.
  15. Godzinę po katastrofie obowiązki Prezydenta RP przejmuje Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

Przyczyny „katastrofy” – kalendarium dokładne:

Nieco poprawiony tekst z http://antydziad.salon24.pl/176178,nieujawnialnosc-zamachu-w-smolensku

Rok 2006 – Prezydent Lech Kaczyński i Premier Jarosław Kaczyński podejmują działania zmierzające do neutralizacji rosyjskiej agentury GRU (zwanej u nas pod przykrywką WSI). Zostaje sporządzony, a potem ujawniony Raport o WSI.

Rok 2007 – Przedterminowe wybory do parlamentu.Środowiska organizacji pozarządowych, z tak zwanego kręgu przeciwników lustracji, wykładają olbrzymie pieniądze na skuteczną kampanię celem odsunięcia Jarosława Kaczyńskiego i PiS od władzy. Kampania skorelowana z działaniem antylustracyjnych mediów i sympatyzującymi z Rosją ośrodkami międzynarodowymi jest skuteczna. Rosjanie komentują publicznie wygraną Donalda Tuska: „nasz człowiek w Warszawie”.

Rok 2008

  • Działaniem nowego rządu PO zostaje rozwiązana Komisja Weryfikacyjna ds WSI, a służby specjalne zależne od Premiera Tuska przejmują w sposób siłowy od Biura Bezpieczeństwa Narodowego (podlegającego Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu) akta dotyczące agentury GRU w Polsce. Podsumowania prac komisji, dotyczącego powiązań agenturalnych z Rosją najbardziej wpływowych ludzi w państwie (zwanego „Aneksem do Raportu WSI”) nie udaje się jednak Tuskowi przejąć. Prezydent zapowiada przyszłe ujawnienie tego dokumentu.
  • W 1 połowie sierpnia nieudana inwazja Rosji na Gruzję – dzięki międzynarodowym działaniom Lecha Kaczyńskiego.
  • Wizyta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji i próba zamachu ze strony wojsk rosyjskich. Bronisław Komorowski komentuje: „Jaki Prezydent – taki zamach”.
  • W 2 poł. sierpnia umowa o Tarczy Antyrakietowej podpisana z USA dzięki negocjacjom prowadzonym przez służby dyplomatyczne Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
  • Sierpień/Wrzesień: na Ukrainie Blok Julii Tymoszenko z inspiracji Rosyjskiej dogaduje się z Partią Regionów Wiktora Janukowycza i podejmuja próbę przejęcia władzy w Państwie.
  • Listopad: Barack Obama – przeciwnik zdecydowanej polityki wobec Rosji, manifestujący brakiem zainteresowania Polską i Europoś Środkową zostaje wybrany na nowego Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Płn..
  • Grudzień: na forum Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie Moskwa zablokowała dalsze funkcjonowanie misji OBWE w Gruzji.

Rok 2009

  • Styczeń: 9 stycznia 2009 największy spadek cen ropy od 2003 roku, 41,9 USD za baryłkę. Rosja w ślad za Europą i USA zaczyna boleśnie odczuwać skutki kryzysu finansowego.
  • Niespotykany atak medialny i dyplomatyczny Rosji na Polskę, na polską politykę historyczna prowadzoną przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz na Lecha Kaczyńskiego personalnie.
  • Kwiecień: aresztowanie Rosjanina, podejrzanego o wieloletnie szpiegostwo. Były żołnierz „Specnazu”, oficer GRU zbierał informacje m.in o polskim wojsku i wpadł w pułapkę kontrwywiadu.
  • Maj: zaginięcie Szyfranta Zielonki (zatajane przez 3 miesiące) – osoby posiadającej gruntowaną wiedzę na temat dostępu do najpilniej strzeżonych kodów wojskowych i aparatury komunikacyjnej wojsk NATO. Zielonka był mocno zorientowany w sprawach wschodnich, przez wiele lat szkolił tzw. nielegałów, czyli oficerów służb, którzy wyjeżdżali pod przykrywką za granicę.
  • Lato: Po naciskach Rosji następuje odstąpienie przez nowego, ugodowego Prezydenta USA od planów instalacji Tarczy Antyrakietowej w Polsce. Decyzja przyjęta z zadowoleniem przez Rząd Donalda Tuska.
  • 1 września – Wizyta Premiera Rosji w Polsce i nagłaśniane zbliżenie Putina z Donaldem Tuskiem. Zaczyna się mówić o „pojednaniu”.
  • Grudzień: niespodziewanie dla przyjaciół i rodziny popełnia samobójstwo (przez powieszenie) Grzegorz Michniewicz Dyrektor Generalny Kancelarii Premiera Tuska odpowiedzialny m.in. za kancelarię tajną (Pełnomocnik do Spraw Ochrony Informacji Niejawnych i Administrator Danych).

Rok 2010

  • Styczeń: Premier Tusk dymisjonuje szefa Centrum Antykryzysowego Rządu. Wraz z nim w proteście rezygnację składa 10ciu innych, wiodących pracowników tego Centrum.
  • 3 Lutego : Z inicjatywy rosyjskiego premiera, odbyła się rozmowa telefoniczna szefów rządów Polski i Rosji. Premier Rosji Władimir Putin zaprosił premiera Polski Donalda Tuska na uroczystości rocznicowe do Katynia. Prezydent RP nie został zaproszony.
  • 15 Lutego: Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zatwierdził nową doktrynę wojenną, uznającą rozszerzenie NATO i budowę systemów antyrakietowych za czynniki zagrożenia militarnego oraz dopuszczającą użycie broni jądrowej również dla odparcia agresji konwencjonalnej.
  • 23 Lutego: pojawia się atak medialny na Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego by się nie upierał jechać z Tuskiem. Katyń to musi być demonstracja jedności polskich polityków. Jestem przekonany, że tak się stanie – Odpowiada Stasiak z Kancelarii Prezydenta.
  • 25 Lutego: promoskiewski przestępca z Donbasu zostaje Prezydentem Ukrainy. Gazeta Wyborcza pisze: „Wiktor Janukowycz zarzeka się, że nie zamierza oddać kraju w orbitę wpływu Rosji”.
  • Przełom lutego i marca: Rosyjskie MSZ w porozumieniu z Kancelarią Premiera ustala: Tusk się spotka z Putinem na 3 dni przed rocznicą, na którą leci Prezydent Lech Kaczyński. Tomasz Arabski zapewnił, że nie ma rozbicia uroczystości na 7 i 10 kwietnia. „Jest jedna uroczystość organizowana przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i jest jedna wizyta bilateralna premiera polskiego rządu na zaproszenie premiera rządu rosyjskiego” – podkreślił.
  • Marzec: 2 krwawe zamachy bombowe w metrze moskiewskim – Władze Rosji natychmiast oskarżają kraje kaukaskie. Inne bomby w mieście Kizlar w Dagestanie mają uwiarygodnić te oskarżenia.
  • Marzec: Kontrolowana przez rosyjski Gazprom spółka Nord Stream, która projektuje, a także będzie układać i eksploatować Gazociąg Północny, porozumiała się w Londynie z 27 bankami w sprawie finansowania tej inwestycji.
  • 2 Kwietnia: „Pokaz „Katynia” to dowód, że nasze społeczeństwo poczyniło poważny krok na drodze przywracania prawdy o tragedii II wojny światowej” – ocenia rządowa „Rossijskaja Gazieta”, anonsując wieczorną premierę dramatu Andrzeja Wajdy w telewizji Rossija.
  • 7 Kwietnia: zaczyna się inspirowany przez Rosję przewrót w Kirgistanie, w wyniku którego Prezydent Bakijew musi uciekać za granicę.
  • 7 kwietnia: spotkanie w Katyniu Donalda Tuska z Władymirem Putinem. Mówi się głośno o pojednaniu.
  • 8 Kwietnia: Barack Obama i Dmitrij Miedwiediew podpisują nowy traktat rozbrojeniowy START.
  • 9 Kwietnia: Jarosław Kaczyński odwołuje swój wylot z bratem, ze względu na pogarszające się zdrowie mamy. To mu ratuje życie.
  • 10 Kwietnia: Zamach w Smoleńsku. Rosja przejmuje śledztwo.
  • 18 Kwietnia: Pogrzeb Prezydenta RP na Wawelu. Pokonując kilkanaście tysięcy kilometrów i za pośrednictwem przesiadek w 5 państwach Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili dociera na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego – którego nazywa Przyjacielem i Bohaterem Gruzji. Prezydent USA, Władze UE, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch odwołują wizytę.
  • 20 Kwietnia: Prezydent Gruzji informuje opinię publiczną o planowanym przez Rosję zamachu stanu. Promoskiewska „opozycja” gruzińska udaje się do Moskwy na konsultacje. W tym czasie przebywa także w Moskwie Adam Michnik.
  • 21 Kwietnia: Umowa Prezydenta Rosji Miedwiediewa i Prezydenta Ukrainy Janukowycza w Charkowie, zgodnie z którą zamiast do 2017 roku rosyjska Flota Czarnomorska będzie mogła pozostać na Ukrainie kolejne 25 lat, z możliwością prolongaty o pięć lat, czyli do 2047 roku. W zamian za to Ukraina dostała 30-procentową zniżkę na kupowany od Rosji gaz.
  • 25 Kwietnia: Zostaje odnalezione ciało polskiego szyfranta i obok jego teczka.
  • 27 Kwietnia: Premier Tusk przejmuje kontrolę nad ostatecznym kształtem raportu o przyczynach katastrofy.
  • 29 Kwietnia. Rezolucja Rady Europy. Rosja ucierpiała wskutek Wielkiego Głodu bardziej, niż Ukraina.

Fronda.pl

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized